środa, 23 sierpnia 2017. Imieniny Apolinarego, Miły, Róży

Pomagamy Alicji. Był koncert, teraz zbiórka nakrętek

2013-07-09 10:51:03 (ost. akt: 2013-07-09 10:57:21)
Podczas koncertu udało się zebrać 10800 złotych

Podczas koncertu udało się zebrać 10800 złotych

Autor zdjęcia: Archiwum organizatorów koncertu

Ponad 10 tysięcy złotych zebrano podczas koncertu charytatywnego na rzecz chorej Alicji Woźnej, który odbył się w Pieniężnie. Teraz by pomóc dziewczynce, organizowana jest zbiórka plastikowych nakrętek.

— Serdecznie dziękuję za udział w koncercie charytatywnym na rzecz Alicji Woźnej — mówi Anna Woźna-Orlicka. — Dziękuję, że poświęciliście swój czas i zechcieliście wesprzeć akcję finansowo. Zebraliśmy prawie 10800 zł. Nie spodziewałam się tak dużej kwoty. Wdzięczni jesteśmy ofiarodawcom licytowanych przedmiotów i wszystkim organizatorom imprezy, rodzinie, przyjaciołom, nauczycielom ze szkoły Alicji, wolontariuszom. Wybaczcie, że nie wymieniam Was imiennie, nie chciałabym nikogo przeoczyć i pominąć.

Aby pomoc dziewczynce organizowana jest także zbiórka plastikowych nakrętek. Zakrętki (od butelek z napojami, wody, od kosmetyków, środków czystości itp.) można przynosić do Inkubatora Przedsiębiorczości Społecznej przy ul. Moniuszki 22d. Więcej informacji pod nr tel. 696 082 295.



Pomóżmy Ali:
Kiedy Alicja pod koniec 2012 roku zachorowała na niewydolność wątroby rodzina nie zdawała sobie jeszcze sprawy jak ciężkie mogą być konsekwencje. Kiedy po intensywnym leczeniu wypisano ją do domu, odetchnęli z ulgą. Niestety w domu Alicja była tylko kilka tygodni, na kontrolnej wizycie w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie okazało się, że coś jest nie tak. Badania wykazały, że doszło do aplazji szpiku. Szpik przestał działać, co w przypadku nie podjęcia leczenia doprowadziłoby do śmierci dziecka. Alicja przebywa obecnie w Gdańsku w Klinice Hematologii i Transplantologii, leży w izolatce. Sala jałowa jest konieczna, bo dziewczynka jak wszyscy chorzy na ostrą anemię aplastyczną, nie ma naturalnej odporności organizmu i należy zachować ścisły reżim sanitarny. Wiadomo już, że leczenie farmakologiczne nie przyniosło pozytywnego efektu. Na początku czerwca Alicja dostała list z Poltransplantu, wciągnięto ją na listę osób oczekujących na przeszczep szpiku. Znalezienie odpowiedniego dawcy to teraz jedyna nadzieja. Jednakże aby Alicja mogła wrócić do domu konieczny jest jego remont, bo dziecko musi mieć swój odrębny pokój i własną łazienkę. Matka dziecka sama nie byłaby w stanie podołać tak dużemu przedsięwzięciu. Pierwsze pomogły kuzynki, które zorganizowały zbiórki w pracy i wśród znajomych. W akcję pomocy zaangażował się bardzo ksiądz proboszcz z Dębowca, przeprowadził zbiórki w Lelkowie i Pieniężnie. W swoich parafiach zbierali także inni księża z naszej okolicy. Przeprowadzono też akcje rejestracji potencjalnych dawców szpiku w Pieniężnie i w Braniewie. Pomagała rodzina, znajomi, nauczyciele i wielu innych przedstawicieli lokalnej społeczności. Było to naprawdę duże wsparcie dla pani Doroty Woźnej, która wtedy zupełnie nie miała pieniędzy. Alicję wychowuje samotnie i pobiera jedynie niewielki zasiłek chorobowy (pracowała tylko na część etatu) i zasiłek dla samotnej matki.

W międzyczasie pani Dorota zwróciła się o pomoc do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lelkowie i do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Obie instytucje pomogą w miarę swoich możliwości. Dotychczas zebrane środki mogą się jednak okazać kwotą niewystarczającą, tym bardziej, że Alicja kiedy jest w gorszej kondycji żywiona jest pozajelitowo, a jedyne pokarmy które wtedy przyjmuje to specjalne kaszki, które trzeba kupić samodzielnie, a pani Dorota jest w coraz trudniejszym położeniu, niedługo wyczerpie jej się limit zwolnienia chorobowego.




Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. B.Jarosz #1138157 | 46.170.*.* 9 lip 2013 18:09

    Inkubator mieści się w Braniewie. Proszę o kontakt na meila b.jarosz31@gmail.com lub tel. 696 082 259 - może uda się logistycznie rozwiązać. Współpracujemy z wieloma organizacjami , często się spotykamy . Na pewno zbiórka będzie do jesieni , Ali będą cały czas potrzebne pieniążki na leczenie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. sayian #1138135 | 88.220.*.* 9 lip 2013 17:41

    przepraszam, czytałem opis powyżej, ale w jakim mieście jest ten inkubator na ulMoniuszki nie jestem z tych stron, a chcialbym pomóc. Pytanie czy na ten adres tylko w jakiej miejscowości mozna wysyłac nakretki poczta gdyż posiadam wieksza ilośc

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages