28-letnia Julia R. rozbiła mężowi na głowie butelką z piwem. Potem zaatakowała go rozbitą już flaszką. Prawie odcięła mu górną wargę.
Mieszkający pod Pieniężnem małżonkowie pokłócili się o pieniądze. Podczas sprzeczki mąż popchnął żonę na segment i próbował ją uderzyć.
Kobieta w odwecie chwyciła stojącą na stole butelkę z piwem i uderzyła męża w głowę. Rozbitą już butelką biła go po ciele. Gdy zobaczyła krwawe efekty swojej agresji, zadzwoniła na policję.
Policjanci zastali w domu obu małżonków. Poszkodowany mężczyzna miał duże trudności z wysławianiem się, bo miał prawie odciętą górną wargę. Ponadto był bardzo poobijany, a na ramieniu miał głęboką ranę ciętą. Jego żona była bardzo wystraszona tym, co zrobiła.
28–latka trafiła do aresztu, a jej mąż do szpitala.
mh
Kobieta w odwecie chwyciła stojącą na stole butelkę z piwem i uderzyła męża w głowę. Rozbitą już butelką biła go po ciele. Gdy zobaczyła krwawe efekty swojej agresji, zadzwoniła na policję.
Policjanci zastali w domu obu małżonków. Poszkodowany mężczyzna miał duże trudności z wysławianiem się, bo miał prawie odciętą górną wargę. Ponadto był bardzo poobijany, a na ramieniu miał głęboką ranę ciętą. Jego żona była bardzo wystraszona tym, co zrobiła.
28–latka trafiła do aresztu, a jej mąż do szpitala.
mh

