Butelką po piwie obroniła się przed mężem

2009-06-18 00:00:00

28-letnia Julia R. rozbiła mężowi na głowie butelką z piwem. Potem zaatakowała go rozbitą już flaszką. Prawie odcięła mu górną wargę.

Mieszkający pod Pieniężnem małżonkowie pokłócili się o pieniądze. Podczas sprzeczki mąż popchnął żonę na segment i próbował ją uderzyć.

Kobieta w odwecie chwyciła stojącą na stole butelkę z piwem i uderzyła męża w głowę. Rozbitą już butelką biła go po ciele. Gdy zobaczyła krwawe efekty swojej agresji, zadzwoniła na policję.

Policjanci zastali w domu obu małżonków. Poszkodowany mężczyzna miał duże trudności z wysławianiem się, bo miał prawie odciętą górną wargę. Ponadto był bardzo poobijany, a na ramieniu miał głęboką ranę ciętą. Jego żona była bardzo wystraszona tym, co zrobiła.

28–latka trafiła do aresztu, a jej mąż do szpitala.
mh




Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.